28 cze 2017

Wakacyjny niezbędnik

Witajcie Kochani!

Nareszcie po 10 miesiącach żmudnej i wyczerpującej nauki mamy upragnione wakacje. Tak jest, dwa miesiące całkowitego luzu i braku sprawdzianów, podręczników i wstawania o 6 rano. Ale w tym roku mam zamiar nie leniuchować, aż tak bardzo i wykorzystać je w bardziej produktywny sposób, ale jaki dokładnie to się jeszcze zobaczy. Postaram się z tej okazji dodawać posty 2 razy w tygodniu, jak to wyjdzie w praniu, sama nie wiem, mam nadzieję że wytrwam w tym postanowieniu a Wy nie będziecie mnie mieć dosyć. Jako że jak już pisałam mamy wakacje, to zrobiłam dla Was wakacyjny niezbędnik czyli produkty królujące u mnie w ten czas. Będą to zarówno kosmetyki jak i nawet etui na telefon. Zanim jeszcze zacznę chciałabym Was się zapytać: Co myślicie o zrobieniu konkursu z okazji 250 tysięcy wejść na blog? Bo zastanawiam się czy nie zrobić dla Was jakiegoś rozdania kosmetycznego i jestem ciekawa Waszego zdania. A i jeszcze jedna sprawa czy chcecie bym założyła nowego snapa specjalnie dla Was? 




Zaczynamy! 

* Okulary przeciwsłoneczne-  Chyba nikogo nie zdziwi, że jest to u mnie number one, nie wyobrażam sobie wyjść z domu bez nich, szczególnie że moje oczy są strasznie wrażliwe i bardzo mnie łzawią jak nie nosze okularów przeciwsłonecznych. A teraz wreszcie mam te o, których zawsze marzyłam, czyli Ray Bany, zdaję sobie sprawę, że dla niektórych wydawanie tyle kasy na oksy jest grubą przesadą, ale dla mnie tak nie jest. Wolę zainwestować w okulary, które rzeczywiście mnie ochronią przed słońcem i przetrwają dłuższy czas niż kupić o wiele wiele tańsze, które nie pobędą u mnie zbyt długo. Nie musicie od razu kupować ich w sklepach, bo tam ceny są po prostu z kosmosu, możecie je nabyć taniej na internecie, czy aukcji. W kolejnych postach postaram się dokładnie Wam opisać jak odróżnić oryginał od podróbki, na które bardzo często można niestety trafić. 





* Wianek- O tak dodatek w garderobie idealny na lato, w sieciówkach jest pełno przeróżnych rodzai, ja mam już około pięciu, a nadal chcę mieć więcej. One zdecydowanie dodają nam uroku i świetnie pasują do festiwalowego looku. Dodatkowo upiększają nam naszą fryzurę. Teraz na przecenach można je już dorwać za grosze. Polecam poszukać w sklepach takich jak: H&M, Tally Weijl, Bershka, Forever 21, New Look





* Paletka- Tym razem chyba polecę Wam tą ze Sleeka, lato to czas na trochę szaleństwa, dlatego pora odrzucić w kąt stonowane i nudne kolory. Makijaże, jakie się nią wyczarowuje to po prostu cudo, cienie są bardzo dobrze napigmentowane i tylko lekko się osypują. Co do trwałości to i tutaj nie mam żadnych zastrzeżeń, nawet aplikator nie jest najgorszy, chociaż do blendowania się nie nadaje. Z tej paletki zwykle najczęściej używam koloru złotego i niebieskiego, które według mnie idealnie się ze sobą komponują. Niestety ich paletki są dostępne stacjonarnie tylko w Sephorze, ale w podstawowych kolorach, na tą się akurat jeszcze nie natknęłam.  






* Eyeliner- Ale nie chodzi mi o taki zwyczajny, jak się zwykle nosi. Mam na myśli elektryczny niebieski, no kolor ma po prostu zniewalający i zdecydowanie dodaje pazura naszemu spojrzeniu. Moim faworytem jest ten z Wibo, wystarczą dosłownie dwa ruchy do idealnej kreski, ale trzeba uważać bo szybko zasycha, dlatego przy malowaniu trzeba się pospieszyć. Utrzymuje się z dobrych kilka godzin i ma wygodny aplikatorek, nie ma bardzo płynnej konsystencji, co jest dla mnie wielkim plusem. Jedynie trzeba trochę uważać, bo niektórych uczula ten kosmetyk, w moim przypadku nie było tego typu problemu. Taki przepiękny kobaltowy kolor to ostatni hit sezonu i będzie pasował nie jednej kobiecie





* Puder bronzujący- Chociaż preferuję nie obciążać zbytnio twarzy, kiedy są wysokie temperatury to mój makijaż nie byłby pełen bez bronzera, dzięki niemu moja cera nabiera ciepłego kolorytu oraz mogę wyszczuplić swoją twarz, która należy do bardziej owalnych. Ten bronzer może nam także służyć, jako znakomity rozświetlacz, który da nam efekt przepięknej tafli. Osobiście swoją przygodę z konturowaniem zaczęłam stosunkowo niedawno, dotąd było to dla mnie dziwne jeszcze przyciemniać swoją już śniadą cerę, ale gdy kilka razy użyłam bronzera koleżanki zobaczyłam, jaki świetny efekt to daje. Dlatego postanowiłam sama takowy zakupić, ale że moje fundusze nie były za wielkie to kupiłam na promocji w Naturze to oto maleństwo, które okazało się strzałem w dziesiątkę. 







* Szminka- Czyli kosmetyk, który góruje u mnie w każdej porze roku, jedynie zmienia się w kwestii barw, chociaż nie do końca. Latem bardzo często noszę pomadki albo matowe, albo satynowe. Odkąd dostałam do przetestowania szminkę z Pierre Rene, to momentalnie się w niech zakochałam i ciągle ją noszę. Kolor ma przecudowny, jest to prawdziwa soczysta czerwień, przy której nasze zęby wyglądają na bielutkie. Ma satynową konsystencję i nie przesusza naszych ust, do tego łatwo się zmywa a przy tym nie rozmieszcza się na całej twarzy. Niestety wytrzymuje tylko z 4-5 godzin. Dzięki swojej lekkiej formule, nie czujemy że mamy coś na ustach. 






* Podkład- Teraz najważniejsze jest dla mnie by zbytnio nie przeciążać swojej skóry i nie matowić jej tak bardzo jak zawsze. Latem zależy nam najbardziej na świeżej i promienistej cerze, a także bardzo dobrze rozświetlonej. Staram się używać lekkiego podkładu, który nie przesusza i rozświetla. Moim ulubieńcem jest podkład z Eveline, który nadaje mojej buzi blasku. Nawet jak zdarza mnie się nie spać w nocy to po nałożeniu go czuje się jak nowo narodzona. Mają bogaty asortyment i każdy znajdzie coś idealnego dla siebie. 






* Naszyjnik- Co to za niezbędnik, bez biżuterii? Tak macie rację oczywiście żaden. Jeśli jesteście bardziej minimalistami ceniącymi sobie elegancję i prostotę i często zakładacie białe proste bluzki czy koszule, to jest doskonała opcja. Po prostu dodajcie kwiecisty przepiękny naszyjnik tego typu i od razu wasza stylizacja wygląda zupełnie inaczej. Taka biżuteria jest bardzo kobieca i nawet elegancka. Często zakładam je do urozmaicenia moich stylizacji, aby uzyskać zamierzony efekt. Dodam jeszcze, że kwiecisty akcent jest teraz bardzo pożądany. 




* Cień do powiek- Chociaż już dałam Wam do niezbędnika gotową paletkę, to muszę powiedzieć, że czasami jest lepiej zakupić i samemu stworzyć swoją kolekcję. Po prostu sami wtedy wybieracie kolory, które chcecie mieć i Wam się podobają, Jak na razie na moim podium stoją te perełki z Kobo i chyba wiele osób je nawet poleca. Są bardzo wydajnościowe, mają najróżniejsze kolory w barwach jakie nam się zamarzą, Cienie świetnie się ze sobą blendują i z bazą wytrzymują nawet pół dnia. 








* Perfumy- Ach perfumy mój ulubiony kosmetyk jaki tylko może być. Chyba każda z nas bardzo lubi ten moment, gdy się nimi pryskamy i odlatujemy " w świat fantazji". Najbardziej ubóstwiam takie delikatne, słodkie zapachy, ale często też lubię trochę poeksperymentować z zapachami i użyć czegosś bardziej eleganckiego i subtelnego. One Direction mają perfumy idealne na lato, takie nie ciężkie i przecudowne. Ale bardzo lubię też te mgiełki z Avonu, jeśli jeszcze ich nie próbowaliście to musicie natychmiast to zmienić, są wspaniałe i utrzymują się przez bardzo długi czas. 





* Case na telefon- No tak nieodzowny element u mnie, zmieniam go albo, co miesiąc, albo kiedy mnie się po prostu znudzi. Lecz w wakacje zawsze mój telefon potrzebuje lepszej ochrony, aby czasem piasek na plaży się do niego nie dostał. Kejsy to zdecydowanie moja miłość, mogę mieć ich bardzo dużo a nadal chcę jeszcze więcej. Moja kolekcja jest już bardzo duża a w wakacje zwykle noszę gumowe i śmieszne. Moimi ukochanymi są pszczółka i ananas, w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia, jedyną trudnością jest czasami zmieścić w nich telefon do kieszeni. Mam jeszcze do Was wiadomość, że niedługo zmieniam telefon, dlatego cała moja kolekcja jest dostępna na vinted ( po więcej info piszcie w komentarzach na blogu) 







* Stick do konturowania- Na wyjazdach, szczególnie tych gdzie wybieramy się za granicę samolotem zależy nam na zabraniu jak najmniej rzeczy, kosmetyków a wiadomo iż kosmetyków zawsze wychodzi nam najwięcej. Konturowanie na mokro zajmuje nam trochę więcej czasu niż na sucho, ale moim zdaniem warto poświęcić trochę czasu by uzyskać fajny efekt. Z marką Cashmere nie miałam dotychczas nic wspólnego, ale od Meet Beauty po prostu ją pokochałam. Ten stick jest genialny, z jednej strony mamy rozświetlacz, natomiast z drugiej bronzer. Zarówno jeden jak i drugi kosmetyk bardzo dobrze mi służy. Mają wygodny aplikator, nakładanie ich to sama przyjemność, nie zostawiają żadnych plam. Utrzymują się na prawdę długo i myślę, że warto w niego zainwestować. 




* Eliksir do ciała- Jak zwykle najlepsze zawsze zostawiam na koniec, latem większość osób ma pięknie opaloną skórę, bo wiadomo godziny na słońcu nie poszły przecież na marne. A ten eliksir jest wprost cudowny do jej podkreślenia, będzie też idealny na zbliżający się Open'er. Wprost uwielbiam jak skóra się ślicznie mieni na słońcu, a taki efekt możemy uzyskać dzięki temu cudeńku. W aksamitny sposób rozprowadza się on na naszym ciele, zostawiając małe drobinki złota. Ma on płynną formułę i nie przesusza naszej skóry, dodatkowo nas nie uczula. Polecam go szczególnie na większe wyjścia jak i na takie zwykłe, bo wiadomo pięknym można być zawsze. Swój mam z marki Bielenda i tego mam już kolejną sztukę 







Mam nadzieję, że post Wam się spodobał, zachęcam do obserwowania bloga i komentowania: Czy lubicie takie posty? Chcecie więcej kosmetyków na blogu? Jakie macie plany na wakacje? Czy też macie swój niezbędnik?

23 komentarze:

  1. jakie masz fajne wakacyjne case <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile fajnych rzeczy! Świetny ten case! I okularki pięknę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wianek ! Uwielbiam i jest to mój must have na każdy wyjazd nad morze ❤️ Mam już go od dwóch lat i nadal nie minęła na niego moda 👌🏼

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne rzeczy ale mnie urzekl eliksir do ciala z Bielenda :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Case'y chyba najbardziej podbiły moje serduszko. Na reszcie kompletnie się nie znam, chociaż sama mam wianek w domu z różowych różyczek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne etui, ciekawe czy wytrzymałe są.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bielendę bardzo lubię! I ta paletka cieni mnie urzekła, ale ogólnie wszystko jest takie fajne że ciężko powiedzieć co bardziej mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietny post kochana! Ja sie ogromnie ciesze ze sa juz wakacje. W moim niezbędniku jest cos do odpalenia oraz krem z filtrem, okulary przeciwsloneczne, stroj kąpielowy, ulubiony recznik plażowy i czapka albo kapelusz No i jakis zimny pyszny napój! Cudna paletka ma swietne kolory. Uzywam tego samego brazera i jestt supet. Buziaki

    Caiawichowska

    PinkyPromiseGang 👈🏻oddaje obserwacje👈🏻 +ROZDANIE

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten case w kształcie ananasa jest przeuroczy, a przy tym wakacyjny. :) Ja makijaż w lato ograniczam do kremu i tuszu do rzęs. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny wpis. Moimi niezbędnikami są oczywiście ulubione perfumy, okulary i najważniejsze -krem z filtrem! :)
    Niestety nie mam wakacji ponieważ pracuję, ale mimo to czuję tę atmosferę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tegoroczne wakacje również mam zamiar wykorzystać w produktywny sposób. Prócz wyjazdu na kolonię i wypadu w góry, czeka mnie mnóstwo pracy z psem.
    Pomysł z konkursem jest świetny, jestem za.
    Bardzo podobają mi się okulary, są genialne. Wianek to mój must have na wakacje. Idealnie sprawdza się podczas sesji, nie tylko u mnie, ale i u mojego czworonożnego przyjaciela. Etui z ananasem wygrało, sama bym takie chciała. :)
    Pozdrawiamy,
    Oliwia i Plato

    OdpowiedzUsuń
  12. 2 posty w tygodniu to jak najbardziej odpowiednia ilość :) Case w kształcie ananasa jest cudowny :)
    Pozdrawiam cieplutko
    just-do-one-step.pl/

    OdpowiedzUsuń
  13. O tej paletce ze Sleeka słyszałyśmy dużo fajnych opinii no, ale zdania są podzielone :) Okulary już mamy! Wianek również :) Niebieski eyeliner może i nie, ale mamy błękitną kredkę do oczu. A no własnie! Nie mamy dwóch ważnych rzeczy - perfum i etui :/ Kurde musimy coś fajnego znaleźć ^^ Co do snapa to bardzo chciałybyśmy zobaczyć go w Twoim wydaniu, a w rozdaniu na pewno weźmiemy udział! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. ten eliksir bardzo dobrze wygląda, chyba muszę go sobie sprezentować ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Posiadasz bardzo pozytywne case na Telefon! ✌ a co do konkursu to jak najbardziej na tak z mila chęcią wezmę w nim udział.

    OdpowiedzUsuń
  16. Super rzeczy, okulary i paletka są super :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam samoopalacz w piance od Bielendy i musze powiedzieć że kocham go całym sercem <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Paletka super :D udanych wakacji;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Paleta rewelacyjna. Świetny post.

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że mam dużą wadę wzroku i nie będę miała chyba nigdy okazji nosić okularów przeciwsłonecznych. Myślę ostatnio żeby kupić sobie taki wianek, tylko nie mogę się zdecydować. Mało osób ma niebieski eyeliner, bo do wielu cieni on nie pasuje. Ale chętnie kupiłabym taki brązowy. :)
    Zapraszam do siebie:
    https://pokazswepiekno.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń