10 cze 2017

11 kroków by Twój blog stał się popularny

Witajcie Kochani!

Ostatnio sporo osób głównie przez wiadomości prywatne pyta się mnie: co ma zrobić, aby jej blog był popularny albo więcej osób go czytało ? To bardzo miłe, że niektórzy mnie o to pytają, ale ja w sumie nie uważam mojego bloga za bardzo popularnego, lecz te osoby dały mi inspirację na nowego posta. Zaczynając powiem, że nie ma jednego złotego sposobu na wejścia i obserwacje, więc chociażby ktoś naczytał się miliona podobnych artykułów: "jak zyskać więcej czytelników" ? to i tak nie znajdzie tylko jednej rady, po której jego blog zyska mega sławę. Dziś przygotowałam dla Was kilka przykazań można powiedzieć, które odkryłam przez te kilka miesięcy blogowania o których większość z nas zapomina po prostu lub uważa je za nieistotne. Zanim jednak zacznę mam dla Was krótkie ogłoszenie, mianowicie nareszcie udało mnie się zabrać za nagrywanie, jutro jeszcze zrobię kilka poprawek i jeśli wszystko dobrze pójdzie to już w przyszłym tygodniu wystartuje mój kanał na Youtube z czego się bardzo cieszę. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko wyszło pomyślnie :)





Krok Pierwszy: Udzielaj się i komentuj innych blogi- Na początku tego nie robiłam, bo udostępnianie nowego wpisu wszędzie, gdzie się da i oczywiście szkoła zajmowały mi tyle czasu, że ani się zobaczyłam, a tu już koniec dnia. Wiele innych blogerek to potwierdzi, iż komentowanie na tych na przykład mniej popularnych blogach pomaga, oczywiście jeśli się wysilicie i napiszecie prawdziwą i szczerą opinię i wasze odczucia a nie coś typu "super post", "fajne zdjęcia" i najważniejsze nie zostawiajcie chamsko linku, bo jeśli ktoś będzie chciał to wejdzie na was profil. A tak to ta osoba jest już zrażona na starcie.



Krok Drugi: Polub się z portalami społecznościowymi- Przecież one nie zrobią Ci krzywdy, ani nie ugryzą. Nie bój się Snapchata czy Instagrama, bo w tym celu one istnieją. napisałeś własnie nowy post, to śmiało udostępnij go na wszystkich mediach społecznościowych. Bo jeśli tego nie zrobisz, to jak ludzie maja się dowiedzieć o nowym wpisie? Przez to nic nie stracisz a nawet wręcz zyskasz.
Musisz ich jakoś poinformować, teraz jest strasznie dużo rożnych grup na Facebooku i aplikacji typu Snapchat, Instagram, Twitter (którego nadal nie ogarniam). Wystarczy jedynie, że zrobisz chociażby selfie i dodasz do niego link do nowego posta i już więcej osób się o nim dowie



Krok Trzeci: Sumienność i regularne blogowanie to podstawa- Jeśli nie masz w ogóle czasu, a posta chcesz udostępniać tak raz na miesiąc lub dwa to od razu zapomnij, że Twój blog będzie popularny. Ludzie po prostu szybko o nim zapomną i wątpię, iż będą chcieli czekać na nowe posty, myślę, że poszukają sobie innego gdzie bloger jest sumienny. Ale nie popadajmy też z jednej skrajności w drugą bo jednak codzienne umieszczanie notek to już przesada. Posty są wtedy niedopracowane i pisane po prostu na silę. Sądzę, iż najlepszym wyjściem jest 1-2 wpisy na tydzień "Nie za dużo, nie za mało a w sam raz" . Lepiej pisać mniej a regularnie, dlatego dodając jeden wpis, co 7 dni czasem więcej poświęcam mu bardzo dużo czasu i uwagi żeby wszystko było na najwyższym poziomie.



Krok Czwarty: Pozycjonuj blog- Niestety, ale kiedyś trzeba wreszcie opanować tą sztukę, lecz jak już się bardziej wdrążysz w temat to zobaczysz, iż nie jest to takie trudne jak każdy myśli. Na konferencji Beauty już się sporo nauczyłam w tej kwesti i jestem w trakcie stosowania rad, z którymi oczywiście niedługo się z Wami podzielę. Lecz na razie serdecznie mogę Wam polecić Vademecum Blogera, gdzie tam w dosyć zrozumiały sposób jest tłumaczone dokładnie na czym polega pozycjonowanie i jak się za to zabrać



Krok Piąty: Przyjrzyj się wyglądowi bloga- Może coś jest nie tak, pamiętaj, że czytelnicy to są głównie wzrokowce i jeśli na przykład masz tło, od którego aż bolą oczy, to nie będzie zbytnio atrakcyjne dla naszego bloga. Teraz strasznie są modne raczej minimalistyczne i proste designy, ale wiadomo można poszaleć, ale trzeba przy tym zachować smak i elegancje i też dobrze przemyśleć nagłówek. No właśnie to kluczowa sprawa dla bloga, bo powinien on chociaż przybliżyć tematykę, ponieważ jeśli ktoś pisze dajmy na to o książkach a w nagłówki czy tle ma jakieś torebki i szminki to trochę wprawia czytelnika w błąd. A jeśli niezbyt znacie się na tych kodach html i nie ogarniacie sami tworzenia fajnego wyglądu bloga to polecam stronę http://www.blokotek.pl/. Mają na prawdę wspaniałe designy i wierzę że każdy znajdzie dla siebie coś fajnego. Chociaż jak widzę to właśnie coraz więcej blogów ma wygląd z tej strony przez co tracą na oryginalności. 





Krok Szósty: Ładne zdjęcia- Tak wiem tym nie odkryłam Ameryki, ale cóż jak ciągle to powtarzam ludzie są wzrokowcami i pierwsze, na co patrzą w nowym poście to zdjęcia, a gdy ich nie ma to wpis wydaje się być nieciekawy i bez hmm duszy i zdaje sobie sprawę, iż nie każdy posiada wypasiony najnowszy smartfon i lustrzankę za kilka tysi, ale no ludzie mamy XXI wiek i banki zdjęć nawet darmowych, których podam zaraz kilka i powiem szczerze, że sama z nich korzystam, bo są serio dobrej jakości, a nie zawsze mam czas na zrobienie ładnych fotek i też czasami nie mam rzeczy potrzebnych do wpisu akurat pod ręką. Jeśli już jesteśmy przy sprawach wizualnych to ważne jest jeszcze interpunkcja. Kiedy zaczynałam to nie wiedziałam o co w tym chodzi, lecz teraz już mam pojęcie, iż interpunkcja to rzecz bardzo ważna. Tak samo jak błędy pisemne, które na prawdę klują w oczy. Radziłabym przed opublikowaniem posta dać może do przeczytania znajomym lub rodzicom, ponieważ oni z łatwością poznajdują wszelkie błędy, których my po prostu nie dostrzegamy. 



Polecane przeze mnie banki zdjęć:
*https://pixabay.com/
*https://www.flickr.com/
*http://www.gratisography.com/
*https://www.pexels.com/


Krok SiódmyPisz krótko i na temat- To jest bardzo ważne, bo pierdzielenie cały czas o tym samym po prostu nie jest fajne i jak ktoś wchodząc na blog widzi całą litanię tekstu to od razu załamuje ręce, a i najważniejsze żeby tez dodawać do wpisu swoje emocje i odczucia i kierować się też bardziej poczuciem humoru. I pamiętaj o jednym "Pisz tak abyś sam chciał czytać tego bloga"! to jest kluczem do sukcesu, abyś po zrobionej pracy i przeczytaniu wpisu sam powiedział "Łał, na prawdę kawał świetnej roboty, podoba mi się "



Krok Ósmy: Usuń wszystkie niepotrzebne duperele-  Okej rozumiem te rożne bajery, żeby ulepszyć wygląd bloga, ale ludzie niektóre wręcz oszpecają go. Zacznijmy od pojawiającego się baneru z napisem "Polub mój fanpage", matko nic mnie bardziej nie denerwuje i to wkurzenie, kiedy odświeżając stronkę non stop męczy cię to powiadomienie. Nie musisz dawać tego banera wystarczy że po boku dasz info o twoich social mediach. Kolejna jest muzyka, rozumiem, że lubisz ten kawałek i szanuję to, ale może nie każdy ma ten sam gust muzyczny, dlatego daruj sobie dodawanie piosenki w tle bo to też odstrasza czytelników. I jeszcze ostatnia rzecz, o której zdania są podzielone, dla niektórych to fajne urozmaicenie a dla innych wręcz przeciwnie i raczej kojarzy się z tandetą, mówię tu o kolorowych gwiazdeczkach, serduszkach śledzących nasz ruch myszki na blogu. Z początku może to nawet okazać się super bajerem, ale później już szybko ludzie będą mieli dosyć ich.

Krok Dziewiąty: Zacznij współpracować z blogerami- Na to mało osób jest raczej chętne, bo ludzie są zazdrośni i gdyby nie daj boże z własnej nie przymuszonej woli, komuś pomogli być bardziej popularnym od Was to byłby normalnie koniec świata. Ale jeśli ktoś Wam to zaproponuje to się zgódźcie, dzięki temu jego czytelnicy mogą poznać Was i kto wie możne zostaną na dłużej. Tylko wiadomo żebyście nie proponowali tego osobom których blog ma ogromne statystyki, bo ta osoba już z początku Was po prostu oleje i tyle. Tylko najlepiej, aby tematyki Waszych blogów się łączyły, żeby czytelnicy z chęci przeczytali ten wpis gościnny, a nie od razu go ominęli bo nie interesuje ich temat.



Krok Dziesiąty: Przyjaciele to także dobrzy "promotorzy"Nie ma lepszych ludzi od reklamy niż przyjaciele, wiem to z własnej autopsji. Jak to robią? A bardzo prosto, przekazują dalej linki twojego nowego posta lub polecają blog dalej. Dlatego nie wstydźcie się i mówcie przyjaciołom o swoim blogu, bo mogą także wiele pomoc. Czasem także doradzą, ponieważ jak wiadomo często nie widzimy swoich błędów, dopiero gdy ktoś nam o nich powie, zaczynamy je wtedy dostrzegać. I nie bierzmy do siebie ich krytyki, że na przykład powinniśmy coś poprawić w swoim blogu lub sposobie pisania, bo oni robią to abyśmy się rozwijali a nie by nas hejtować.



Krok Jedenasty: Kochaj to co robisz i bądź cierpliwyNajważniejsze to być po prostu cierpliwym jeśli na prawdę przykładasz dużo serducha do każdego posta i masz ciekawe pomysły, a wygląd Twojego bloga jest ładny to z pewnością po jakimś czasie zyskasz nowych czytelników i pamiętaj, że nie od razu Rzym zbudowano. Wielu blogerów czekało na swój sukces latami, dlatego jeśli tego nie rzucisz w kąt i wykażesz się cierpliwością to uda ci się mieć więcej wejść. Na koniec zastanów się jeszcze z jakiego powodu to robisz. Czy dlatego, że jest chwilowa moda? Czy z pasji? Jeśli z tego drugiego powodu to rób, to tak dalej i nie zniechęcaj się od razu. 






Mam nadzieję, że post Wam się spodobał i zapraszam do obserwowania bloga, aby być na bieżąco i zachęcam do komentowania: Czy zgadzacie się z moimi krokami? Czy stosujecie którąś z rad? Czy uważacie, że pisanie bloga pod wpływem mody nie ma sensu? Jakie wasze są klucze do sukcesu?

17 komentarzy:

  1. Czytałam już kilka blogów i ich rady dla początkujących i w większości wszystko się powtarza, ale u Ciebie zauważyłam kilka rad które czytam pierwszy raz np. krok czwarty. Czasami sobie myślę że przydałaby mi się opinia kogoś kto się dobrze zna na tym i prywatnie napisała by mi taka osoba co dokładnie zmienić i na co. Jestem osobą, której pisanie w komentarzach ogólnikowych wskazówek mało daje do zrozumienia bo nie wiem dokładnie co i jak. Osobiście zaprzestałam biec po popularność i doszłam do wniosku że ja po prostu muszę pisać, nawet jeśli nikt tego nie przeczyta.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ciekawy i pomocny post. Regularność... wciąż się jej uczę. Gdy mam więcej wolnego to wpisy pojawiają się częściej, ale czasem w życiu jest pod górkę, jest się zapracowanym i blog w tym czasie mi niestety podupada :/.
    Pozycjonowanie... tsaa xd. Nie znam się na tym zbyt :P. Choć mam nadzieję, że kiedyś to obcykam :).
    Dobra robota z tym postem :D
    pozdrawiam i zapraszam na nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Tak samo jak błędy pisemne, które na prawdę klują w oczy."
    Tak z czystej ciekawości: czy zrobiłaś to specjalnie? Dwa błędy w zdaniu o tym, że należy unikać błędów to sprytne zagranie. Obawiam się, że "na prawdę" jest błędem, ponieważ w tekście dwukrotnie pojawia się ten błąd (jeśli mam problem z jakimiś wyrazami, to zawsze łączę je w przeciwstawne pary - naprawdę jest w parze z na pewno - może pomoże), a "klują", to pewnie zwykła literówka. I żeby było jasne - nie jestem złośliwa, uważam, że to całkiem ciekawe/zabawne/przekorne :)

    A co do wskazówek - proste, przejrzyste i w 100% się z nimi zgadzam, nawet jeśli nie lubię mediów społecznościowych (z których do Ciebie trafiłam), a Snapchata nie umiałabym obsługiwać :D

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow ja stosuje wszystkie rady, no moze tylko wiecej musze poszperac o pozycjonowaniu bloga :D Super wpis <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Rady są na prawdę fajne, szczegolnie krok 8 zwrócił moja uwagę i się zgadzam w 100 procentach :)) pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Andzia ten post wygrał! Jest inny niż pozostałe ale za to bardzo przydatny :) Dodawaj takich więcej!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę zagłębić wiedzę na temat pozycjonowania strony. Chętnie taki post u Ciebie przeczytam. Niestety mnie nie było na konferencji Beauty i bardzo żałuję!

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam większość tych rad, lecz nie zawsze udaje mi się do nich stosować. Regularność i aktywność w social mediach to moja pięta Achillesa:( Tak, jak opisałaś w poście-jestem uczennicą i na co dzień kompletnie nie mam czasu, żeby zajmować się blogiem, a weekendy spędzam na nauce. Ciężko to pogodzić ze sobą. Najważniejsze jednak, że kiedy znajdę już tą chwilkę to robi mi się aż ciepło na serduszku. Kocham to robić, nawet dla siebie:)

    Jull.pl - klik!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobry artykuł. Wszystko uporządkowane i w jednym miejscu :) Z każdą radą zgadzam się w 100%. Sam uczę się pozycjonować np. za pomocą bloga :D No i oczywiście przy natłoku zajęć ciężko jest o tę regularność. Uważam też że dobrze myślisz odnośnie mediów społecznościowych - nie trzeba się narzucać:) takie spamowanie daje odbiorców, ale tylko na chwile.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ważne jest również, aby znaleźć kanał Social Media, w którym czuje się dobrze. U nas jest to Instagram i to właśnie tam rozwijamy się najbardziej, bo po prostu to czujemy. Kiedyś był Facebook, ale od czasu, gdy dociera się tylko do % fanów nie do końca się to wszystko opłaca.

    Warto też od czasu do czasu puścić reklamę w mediach społecznościowych (FB), aby rozreklamować pojedyncze wpisy. Nawet niewielkie kwoty potrafią zdziałać cuda. Bloguję od 2009 roku, zawodowo zajmuję się mediami społecznościowymi i stwierdziłam, że będę pomagać blogerom w rozwoju ich blogów. Tak też powstał Poradnik Blogera, gdzie piszę o tym, co robić i czego nie robić (w oparciu o moje błędy), by osiągnąć sukces.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dopiero co zaczynam swoją przygodę z blogiem.Reguralność brakuje mi tego, ale czasem nie mogę znaleźć natchnienia i nie potrafię za bardzo znaleźć weny nie wiem może nie powinnam pisać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ufff... myślałam, że tylko ja nie ogarniam Twittera :P
    Do Instagrama się niedawno przekonałam i muszę przyznać, że faktycznie całkiem nieźle wpłynęło to na odwiedziny na stronie, ale też na przyrost fanów na fejsie. Tylko ten Twitter... to jest dla mnie jakaś abstrakcja ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Twittera ogarnęłam ponad 5 lat temu, ale teraz na niego nie wchodzę, bo każą mi zweryfikować nr tel.
    Wrr, jak mnie denerwują te komentarze "super", "fajny post"... Ostatnio tak spamuje jakiś Łukasz. Zwróciłam mu nawet kulturalną uwagę pod jego postem i usunął mój komentarz. Dacie wiarę?
    Jak widzę linki w komach na swoim blogu to od razu oznaczam jako spam, bo zaznaczyłam przy formularzu komentarzy, że nie będę takich publikować. Niestety, ciągle ludzie to ignorują.
    Raz mi się zdarzyła miesięczna przerwa jak urodziłam, ale teraz staram się chociaż 1 wpis tygodniowo dodawać.
    Pozdrawiam i życzę wszystkim docenienia tego, co robicie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne podsumowanie. Ja często nie lubie, gdy na blogach pojawiaja się wyskakujace okienka po każdym odswierzeniu, jedno jest jak najbardziej wskazane. Lubię newslettery. Cenię proste strony, łatwy dostęp, tak abym od razu wiedziala co jest. Czesto bywa, że jak odwiedzam ciekawy wpis od razu uciekam gdy jest za dużo na raz naładowane informacji, na stronie głównej. Nie lubię bardzo długich wpisów, ale krótkich też. Tak A4 jest ok. Zmorą są blogi z samymi zdjęciami, co tu ocenić, fajna bluzka? buty? może warto dopisać coś od siebie dlaczego ta bluzka, jak się czujesz i szczerze dlaczego polecasz bo chyba nie dlatego, że sponsorowany wpis. Rzadkie wpisy, nie mam za złe, zazwyczaj wchodzę na czyjs blog, bo szukałam danego tematu w google i jak napisałaś kłania sie seo. Linki od innych w komentarzach, niemam nic przeciwko, łatwiej wejść, lub od razu wiadomo czy zaglądaćpo tytule strony, linku.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fakt, komentowanie duużo daje - ale bez wkurzających linków ;) Za to nad zdjęciami wciąż pracuję ;p
    haha też nie ogarniam Twittera dlatego go usunęłam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy post❤️ Na pewno mi się przyda, ponieważ dopiero zaczynam swoją przygodę z blogowaniem🌹Staram się wstawiać zdjęcia zrobione przez siebie i pracuję nad wyglądem bloga💗 Pozdrawiam cieplutko 💝

    OdpowiedzUsuń