26 cze 2016

Haul cz.2

Witajcie Kochani !

Ostatnia część tego postu została przez Was przywitana bardzo serdecznie, dlatego pora na kolejny dawno obiecany post.Jako że ostatnio był haul z małą ilością kosmetyków teraz to się zmieni.Dlatego fanatycy różnorakich paletek na pewno będą zadowoleni.Niestety przez problemy z laptopem post pojawia się dopiero teraz, ale już zakupiłam nowy sprzęt i postaram się pisać dla was regularnie.Dzisiaj także miałam wyłonić zwycięzców konkursu z okazji 10000 wejść, jednakże przez te usterki przedłużam go o tydzień.Dlatego w przyszły czwartek, a dokładnie 30 czerwca poznacie wyniki konkursu.Dobra chyba dość już tego wstępu.



Pora zaczynać :)

1)Paletka Wibo- po niej oczekiwałam naprawdę wiele i wyczekiwałam jej z niecierpliwością, już zaraz po tym, jak została ogłoszona. Jednak dopiero podczas promocji zdecydowałam się na jej kupno i myślałam że z łatwością dostanie się w moje ręce, niestety co pojechałam do sklepu, to na półce nie pozostawała ani jedna sztuka.Dopiero w ostatnim mało popularnym Rossmanie zostały 2 ostatnie i widząc że już 3 osoby się na nie czaiły, szybciutko znalazła się u mnie w koszyku.Nie chcę się tutaj za bardzo o niej rozpisywać, bo już mam w planach zrobić recenzje, ale zdradzę jedynie że jej normalna cena to zł a trwałość cieni matowych nie powala na kolana.






2)Paletka bellapierre- na nią natknęłam się zupełnie przypadkiem, otóż postanowiłam wybrać się do nowego sklepu w manufakturze czyli TK Maxx, nie sądziłam że może mnie się w nim spodobać, bo w Pasażu Łódzkim w tym sklepie panuje kompletny chaos a w manu kompletnie inaczej, wszystko ładnie poukładane i posegregowane.Z ciekawości poszłam na stoisko z kosmetykami i rzeczywiście ceny niektórych są o wiele mniejsze niż normalnie.Chociaż trzeba często uważać, bo w przypadku pędzli bardziej opłacalne jest zamawianie na internecie.Gdy zobaczyłam tę malutką paletkę normalnie się zakochałam, pamiętam jeszcze jak Jessica Mercedes polecała chyba zestaw do konturowania z tej firmy, dlatego widząc cenę 25 zł bez zastanowienia kupiłam ją.Sklada się ona raczej z odważniejszych kolorów, pasujących idealnie na jakąś imprezę.








3)Naszyjnik- coś ostatnio oszalałam na punkcie biżuterii i polubiłam sklep Mohito, tak wiele produktów tam zawróciły mi w głowie, aż dziwne że wcześniej omijałam go szerokim łukiem.Ten naszyjnik podarowałam mojej mamie na urodziny, bo ja jakoś jednak wole odważniejszą biżuterię.Wisiorek jest  naprawdę prześliczny i pasuje do każdej stylizacji, jest bardzo elegancki oraz gustowny.Kupilam go chyba za około 15zł, ale głowy za to urwać sobie nie dam.






4)Cover Iphone 5s- chyba już pora zrobić przerwę od kupowania casow na telefon, już i tak zebrała się pokaźna kolekcja i nawet nie wiem kiedy ja je będę wszystkie nosić.No ale musiałam go zakupić, już dawno szukałam tych z "motywem wody".Mimo że strasznie trudno się zdejmuje, dopiero z pomocą linijki udaje się uwolnić telefon i tak wygląda mega efektownie na telefoniku.Do tego jeszcze urzekły mnie te małe pingwinki i lubię w nim to że można się nim bawić.Jak widać na zdjęciu case pochodzi z Tigera i udało mnie się go wyhaczyć za zaledwie 10zł, co jest bardzo niską ceną w porównaniu do tego z gwiazdkami z Pull and Bear, który zakupiłam za 40zł.Muszę powiedzieć że naprawdę będzie mnie trudno się rozstać z całą kolekcją, gdy będę sprzedawać telefon.




5)Kredka do ust- nie chciałam kupować akurat tej, właściwie szukałam uwielbianej i chwalonej przez niebiosa konturówki z Lovely nudziakowej, ale niestety była wykupiona.Dlatego że ta moja brązowa z Wibo się skończyła, a chciałam wypróbować inną, skusiłam się na tę z Lovely.Jest ona normalnych rozmiarów z bardzo fajnych designem.I co mnie ucieszyło posiada temperówkę całkiem niezłą swoją drogą.Sama kredka jest bardzo mięciutka i idealnie wtapia się w nasze usta. Całkiem długo się trzyma i spokojnie można używać jej bez szminki.Na dole zrobiłam wam zdjęcie jej swatcha i myślę że ma bardzo ciekawy kolorek.O mało bym zapomniała, kosztowała mnie chyba 7zł .






6)Odżywka do paznokci- w ostatnim haulu przedstawiłam Wam odżywkę do rzęs, tym razem poznam Was z odżywką do paznokci.Golden Rose ma naprawdę bardzo dobre produkty w korzystnych cenach.Ten akurat kupiła moja mama, skuszona przez sprzedawczynię, ponieważ to bardziej jej paznokcie są w gorszym stanie.Ja dopiero stosowałam ją dwa razy, ale moja mama już dłuższy czas i szczerze go poleca.Mówi że płytka paznokcia jest twardsza, a paznokcie już tak szybko się nie łamią.Odżywkę możecie kupić we wszystkich salonach Golden Rose za 10zł z hakiem.Dodam jeszcze, iż efekty są już widoczne po tygodniu.




7)Cień do oczu- ten produkt właściwie był gratis do zakupów w Inglocie, nie mam pewności czy ta promocja nadal trwa, ale jeśli tak to gdy wydacie powyżej 50zł to dostaniecie jeden malutki cień z nowej kolekcji gratis.Wybrałam taki w odcieniu różu, bo teraz najbardziej spodobały mnie się te odcienie(są takie bardziej letnie,ale stonowane).Jak na razie miałam go tylko jeden raz na sobie, ale mogę powiedzieć iż dobrze trzyma się na powiece i łączy z innymi cieniami.Nie mam pojęcia ile kosztuje normalnie, lecz z tego co się orientuje to raczej 15zł.Właściwie nazwałabym go cieniem do torebki, bo jest taki malutki że z pewnością zmieści nam się do każdej kosmetyczki.




8)Błyszczyk- kosmetyk, za którym niezbyt przepadam bo jakoś nie lubię klejących formuł.Ale raz kozie śmierć, jak to mówią i zaryzykowałam te 10zł, bo tyle to cudeńko kosztowalo.Bell także ma kilka perełek, na które warto zwrócić uwagę.Pierwsze co mnie zaskoczyło to pigmentacja, bo wystarczą dwa ruchy a nasze usta są już ładnie pokryte.Jak już pisałam usta tym razem nam się nie kleją, a błyszczyk pachnie tak słodko i cukierkowo.Jedyną wadą jak dla mnie jest to, że cały czas czujemy iż mamy coś na ustach, ale raczej da się przeżyć.Czasami te kosmetyki są dostępne w Biedronce po promocyjnej cenie.






9)Puder- teraz szczególnie się przydaje przy tych upałach, dzięki niemu moja cera się nie świeci.Do pudru dołączony jest rozświetlacz, którego właściwie nawet nie używałam, bo próbuje wykończyć ten mój z Wibo.Oczywiście gąbeczka dodana do pudru niezbyt nadaje się do jego nakładania, jest raczej kiepskiej jakości ale to właściwie normalne.Z tego co wiem, nie jest on jeszcze dostępny w Rossmanie, ja swój zakupiłam na giełdzie u wizażystki za 35zł, ale we wszelkich sklepach kosmetycznych powinnyście go dostać. Jest zdecydowanie warty kupna.






10)Torebka- ostatnim produktem z haulu jest ta przecudowna torebka, strasznie mnie się podoba.Wyglada na bardzo drogą,a tak naprawdę kosztowała z 50zł w PTAKU i powiem szczerze, że jeszcze nie widziałam torebki o takim złocisto srebrnym kolorze.Plusem są także te pozłacane detale i to że ma dwie przegródki, jedną w środku tak jak u każdej torebki a drugą z przodu już mniej pojemną.Ta torebka zdecydowanie nadaje się bardziej na wyjścia na miasto czy imprezę.Do szkoły może też byłaby dobra, ale tylko na zeszyty i piórnik, książki rozmiaru a4 już się nie zmieszczą.Torebka jest naprawdę solidnie wykonana i ma bardzo miły materiał.




Mam nadzieję że post Wam się podobał, widzę że ostatnia cześć miała wielu zwolenników, dlatego wcześniej niż chciałam zrobiłam część drugą.Mialam dziś ogłosić wyniki konkursu, ale postanowiłam przedłużyć go jeszcze o tydzień,więc macie jeszcze szanse do wzięcia udziału i wygrania go.Serdecznie zapraszam do komentowania którą z rzeczy byście kupili oraz czy lubicie haule?I czy mam dla was przygotować kolekcje casów, bo o tym też myślałam?Zachęcam do obserwowania bloga, aby być na bieżąco i dziękuję że jest Was coraz więcej.

Do zobaczenia Kochani!

8 komentarzy:

  1. Lubimy haule ! :) Najbardziej podoba nam się pierwsza paletka ! :3 Ma śliczne kolorki ^^ Przefajowe etui ;D Zazdrościmy tych wszystkich piękności :* Super haul. Słonecznych i wesołych wakacji ! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam bardzo podobny naszyjnik, tlyko z Born Pretty Store. Ciekawa ta paletka.

    julia-skorupka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ta paletka z Wibo jest świetna;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny case :D Paletkę z Wibo również upolowałam na promocjach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny haul! Najbardziej podoba mi się pierwsza paleta, bo uwielbiam takie odcienie! :)

    Mój blog- ultradefenceless

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo interesujący post :) Chciałabym życzyć Ci udanych wakacji!

    W WOLNEJ CHWILI ZAPRASZAM DO MNIE :) MOGŁABYM PROSIĆ O KILKA KLIKÓW ? ODWDZIĘCZĘ SIĘ :)


    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  7. Interesujący post i śliczny case :)

    kkaroblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post, bardzo przydatny ;D
    Obserwuje i zapraszam na ivicini.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń