22 maj 2016

"Ten, kto pokonuje innych, jest silny. Ten, kto pokonuje siebie, jest potężny."

Witajcie Kochani!

Ten dzisiejszy post jest kompletnie niespodziewany i spontaniczny,myślałam raczej o zrobieniu inspiracji i konkursu dla Was ale chyba jeszcze z tym poczekam. Zbliżają się wakacje,więc pora nareszcie pozbyć się zimowej oponki i zamienić na letnią.Jestem raczej człowiekiem,który niezbyt przepada za sportem i w sumie
ogólnie za wysiłkiem,chociaż gdyby zakupy były sportem dostałabym chyba złoty medal.Ale patrząc na te wszystkie modelki i różne gwiazdy,aż motywuje mnie do pracy aby osiągnąć chociaż podobny efekt.Nie mówię tu,aby wyglądać jak szkielet z mocno widocznymi kośćmi,bo jak dla mnie zbyt ładnie to nie wygląda i też nie jest zdrowe.No lecz fajnie byłoby mieć lekko umięśniony brzuszek i pośladki,żeby korzystnie wyglądać w kostiumie kąpielowym.


Do rzeczy,więc razem z  Roksaną z bloga http://ms-black-lady.blogspot.com/ wymyśliłyśmy fajną akcję,w którą zaangażowało się już kilka innych blogerek z czego aż serce mi się raduje,bo cudownie jest tak większą grupką mieć wyznaczony cel i te same pasje.Otóż polega to na tym,iż do wakacji mamy takie kalendarzyki z zapisanymi kilkoma ćwiczeniami na dzień,aby się nie zatyrać za mocno bo przecież nie o to chodzi.Oczywiście w miarę możliwości z dnia na dzień będę  zwiększać ich dawkę i urozmaicać,aby nie popaść w monotonię.Jednakże jak wiadomo nie tylko liczą się ćwiczenia,ale i zdrowe odżywianie bo jeśli macie się harować ale jeść same pizze i hamburgery oraz ogółem tuczące jedzenie to sobie odpuśćcie.A to oznacza koniec z ukochaną Lazanią i Bye Bye KFC,oj tak w tym miejscu łatwo nabrać kilogramów,kiedyś się tym nie przejmowałam do czasu aż ostatnio nie zaczęłam interesować się,ile to ma kalorii i aż mnie zamurowało.Za głupie pudełko tych nuggetsów można zjeść obiad i wychodzi nam to samo.Ech ale najgorsze jeszcze za nami bo z dietą wiąże się brak słodyczy.Tak Moi Drodzy,do wakacji ZERO.Próbowałam je jakoś dawkować,ale to niezbyt dobry sposób,bo jak się dorwiesz po całym tygodniu choćby do pudełka ptasiego mleczka to uwierz mi,na jednej sztuce się nie skończy.Chyba że masz naprawdę imponującą wytrwałość i siłę woli.Ale jeśli nie,to lepiej nie mieć w domku żadnych kusicieli,które wabią nas delikatnością i słodkością.Nie wiem właściwe jak tego dokonam,lecz kiedyś jadłam po kilka nie no może przesadziłam,góra 3 batoniki dziennie najczęściej na noc,a wiadomo że wtedy najwięcej się tyje.Chociaż łatwo można znaleźć pyszne zamienniki na słodycze na przykład zjeść pożywne jabłko czy truskawki ale najlepiej bez cukru albo bakalie(za którymi niezbyt przepadam,ale sporo osób się nimi zajada),Większość z Was także nic nie je lub zmniejsza swoją liczbę pokarmów do minimum,a to największy błąd powodujący u nas efekt jojo,czyli powrót naszej wagi.A przecież wystarczy tylko jeść 5 posiłków dziennie,ale dobrze zbilansowanych do naszych potrzeb.I najważniejsze pić bardzo dużo wody najlepiej mineralnej lub niegazowanej.
Zaraz pokażę Wam jeszcze kalendarzyk z ćwiczeniami na każdy dzień oraz inspiracje a raczej motywacje dla mnie.





Tutaj macie wypisane różne ćwiczenia danego dnia,aby nie popaść w rutynę,ale najlepiej dostosujcie go do siebie,bo wiadomo każdy ma inny organizm i wytrzymałość.Dlatego nie trzymajcie się za wszelką cenę tego harmonogramu i oczywiście sami możecie go urozmaicić

 Przygotowałam dla Was jeszcze kilka fajnych apek,które mogą Wam się przydać:

*hydrobalance-Na początku wpisujemy tam nasz wzrost oraz wagę,dzięki czemu ta aplikacja powie nam ile mamy wypić wody każdego dnia stosowanie do naszych "gabarytów".Jest ona też idealnym sposobem szczególnie dla mnie bo wysyła nam przypomnienia aby uzupełnić płyny.Zapisuje ona także ilość wypitej przez nas wody,dzięki czemu możemy obliczyć stopień naszego nawodnienia.




*perfekcyjny brzuch-fajna polska aplikacja,więc ci co niezbyt kumają angielski będą zadowoleni,jest to 42 dniowy właściwie harmonogram z treningiem w celu pozbycia się tłuszczyku z okolic brzucha i nabrania w nim masy mięśniowej aby był płaski i elastyczny.Aplikacja zawiera nie dosyć że rysunek czynności,które mamy wykonać to jeszcze opis dokładny tych ćwiczeń,a także ilość powtórzeń do wykonania w danym dniu.
   



  
*Zdrowy apetyt-Kolejna ciekawa aplikacja,która pomoże na tym razem w dobraniu diety adekwatnej do każdego.Na wstępie musicie uzupełnić kilka informacji typu waga,wzrost,aktywność fizyczna,na jej podstawie przygotuje ona dla was 5 posiłków oczywiście urozmaiconych i na każdy dzień tygodnia inny jadłospis.Nie zabrakło nawet podanych na dole ilości kalorii ile zawiera dane jedzenie.




10 przykazań aby mieć plaski brzuch:

1)Nie podjadaj po nocach
2)Pij bardzo dużo wody
3)Batonik to Twój wróg,a nie przyjaciel
4)Jedz dużo ale w małych dawkach
5)Zamiast siedzieć przed telewizorem,idź na świeże powietrze     
6)Zero słodyczy
7)Jedz dużo owoców i warzyw
8)Trzymaj się z daleka od COCA COLI
9)Sport to zdrowie a sen to zbawienie
10)Pożegnaj się z fast foodami   


Na koniec  dodaje zabawny  obrazek








Mam nadzieję że post Wam się podobał oraz ta akcja przez nas zorganizowana,zachęcam także Was oraz innych blogerów do włączenia się bo "W grupie siła".Zapraszam do obserwowania bloga,aby być na bieżąco oraz komentowania:Co wy robicie żeby mieć plaski brzuch?Czy jesteście typem podjadacza,czy raczej dbacie o linie?Czy może Was zachęciłam do diety i ćwiczeń?A może macie jakieś inne ciekawe ćwiczenia?Piszcie,jestem bardzo ciekawa.A i dodam jeszcze,że jak tylko kupie wreszcie adekwatne nagrody to zrobię zapowiadany konkurs dla moich czytelników
 .
Dziękuje i do zobaczenia Kochani!

10 komentarzy:

  1. Hej kochana na moim blogu tez znajdziesz moja przemianę i powiem Ci , że miała ona okres 1.5 roku , ale dobrze , że tak pomału ponieważ nie cierpię na efekt jojo co dużo kobiet przechodzi przez szybka utratę wagi . Słodycze ciężko będzie Ci nagle rzucić ponieważ organizm się domaga , a szybkie rzucanie czegoś nie jest dobre ponieważ organizm głupiej i za tydzień dostaniesz napad na słodycze wiem jedno lepiej ogranczyc na początek niż się katować większości ludzi podziwiam , że nagle wszystko zostawili w odstawke , ale to jest najgorsze moim zdaniem co może być dlatego powstaje efekt jojo. Dlatego kochana wszystko z umiarem i ja również wpadlam w wir ważenia i sprawdzania kalorii taki urok kobiet , które chcą dobrze wyglądać ☺. Pozdrawiam


    http:// lovefashionandphoto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej, widzę że u Ciebie przygotowania do wakacji ruszają pełną parą... Ja wczoraj byłam na grillu, dlatego bardzo się cieszę, że dzisiaj trafiłam na Twojego bloga. Świetne wskazówki, z pewnością wykorzystam! Powodzenia, kochana!

    Pozdrawiam gorąco ♡♡♡
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja wciąż się nie mogę zebrać.. niby nigdy nie jest za późno,ale raczej do lata nie zdąże.
    www.kayleenbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Też próbuję się zebrać, ale jakos nie wychodzi.. :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Wpis w sumie nie dla mnie bo nie zamierzam nic zmieniac ale fajnie o tym opowiedzialas :) ja tam zostaje przy moich udkach i faldce na brzuszku :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł mam nadzieję ze motywacją was nie opuści i dotrwacie do końca! :)
    Jestem z wami mam ten sam cel Ale mam swój kalendarzyk ćwiczeń i swoją do tego diete!
    Nie poddajmy się :*

    www.magdalenaw.blogspot.co.at

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przydatny post! Ja co prawda mam (zbyt) dobry metabolizm, a więc moim celem było zawsze przybieranie na wadze, ale teraz już to osiągnęłam i moim następnym celem jest kaloryfer! Bardzo chętnie skorzystam z takiego programu ćwiczeń ♥

    Pozdrawiam cieplutko,
    mietowacytadela.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Super napisane
    http://witaminka1.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  9. Mega motywujące mam nadzieje ze ja wkoncu sie wezmę za ćwiczenia 😂 Super post

    OdpowiedzUsuń