8 sty 2016

Ulubieńcy grudnia :)

Witajcie Kochani! <3

Grudzień już za pasem dlatego pora na ulubieńców miesiąca,  będą mieszani od  kosmetyków aż do ulubionych filmów do nich dołączę moje opinie na ich temat.

Zaczynamy :)



Jako pierwszym jest oczywiście świeczka Yankee Candle każdemu dobrze znana.Według mnie nie ma lepszych świeczek wystarczy rozpalić ją na 10 min  a zapach natychmiast rozniesie się na cały dom i utrzymuje przez bardzo długi czas .Plusem jest to ze nie ma duszącego zapachu lecz delikatny minusem natomiast cena bo kosztuje od 40-96 złotych .Jednak uważam ze jest zdecydowanie warta swojej ceny przez wydajność i jak już mówiłam przepiękny zapach





Moje włosy po farbowaniu suszeniu i rozjaśnieniu strasznie trudno sie rozczesują ,przetestowałam wiele odżywek w różnej postaci ale żadna nie dala rezultatu .Któregoś dnia zobaczyłam w naturze tą odżywkę na przecenie za jedynie 3zl i uznałam czemu nie i to był świetny wybór.dzięki niej moje włosy sa bardziej  lśniące miękkie i sypkie oraz bardzo dobrze się rozczesują nawet gdy myje je gorszym szamponem.Jej instrukcja jest bardzo prosta wystarczy spryskać nią wilgotne włosy i rozczesać i gotowe.





Oto mój ulubieniec ulubieńców żel effaclar duo,kiedyś już go używałam ale musiałam przestać żeby skora się do niego nie przyzwyczaiła i w grudniu powróciłam do niego i muszę Wam powiedzieć że nic mi tak nie pomogło na trądzik jak on  i co najlepsze w ogóle nie podrażnia ani uczula chociaż na początku stosując to możecie czuć lekkie pieczenie  ale uwierzcie mi to przejdzie . Krem ma bardzo gładką formę i ja go często używam jako bazy pod podkład jego cena wynosi ok 30 zł ale uważam że naprawdę warto przyjrzeć się bliżej tej firmie i ich produktom.

 Teraz pora na trochę kosmetyków do makijażu <3



Od razu powiem że wybranie dla mnie dobrego podkładu graniczy z cudem przez to ze nie mam zbyt jasnej cery, często zdarzało m się wybrać zły kolor lub ze złym składem który tylko podrażniaj moja skórę.W jednym wyglądałam jak marchewka w innym jak burak ale chyba na początku grudnia będąc na giełdzie pewna pani poleciła mi ten podkład za horrendalnie wysoką cenę jak dla mnie bo z 50zl .Dobra mówię zaszaleje. Stwierdzam że ten podkład to po prostu cudo ma świetny kolor dobrze wtapia się w skórę i idealnie pasuje do mojej karnacji .Jak dla mnie jest na 5- minus za za cenę chociaż patrząc na strony internetowe wyhaczycie go za 35 zł.




Jeśli miałabym wybrać tylko jedna maskarę to zdecydowanie chciałabym te pump up z lovely .Pokazuje nam że nie musi być coś z firmy z górnej półki lub bardzo drogie typu benefit mac czy the balm by było dobre.Ta maskara jest koloru intensywnej czerni świetnie podkręca i wydłuża rzęsy  ma fajna szczoteczkę ,którą dobrze się operuje .Jeśli chodzi o wydajność to również plus bo trzyma się cały dzień jedynie przy nakładaniu lekko się osypuje .Jak dla mnie ta maskara jest w pierwszej dziesiątce najlepszych tuszy.



Postanowiłam do moich ulubieńców dodać także szminkę z Golden Rose która była przez cały ten miesiąc no moich ustach na zmianę z druga którą zaraz opisze.Golden Rose to jak dla mnie mało popularna firma a szkoda bo ma kilka perełek które naprawdę warto kupić takimi jak ta szminka.Jest ona koloru takiego jasnego brązu chociaż na zdjęciach wygląda inaczej ,na ustach trzyma się całkiem długo nawet dużo pijąc czy jedząc co najlepsze nie przesusza ich za co wielki plus . Jej cena to jedyne 10 zł . co więcej powiedzieć sami ją oceńcie <3




Od dłuższego czasu poszukiwałam pomadki właśnie w takim śliwkowym kolorze i to było nie lada wyzwanie bo zawsze gdy znajdowałam fioletową okazywała się różowa i gdy zobaczyłam tą na półce i zrobiłam swatcha na ręce od razu się zakochałam .Ma ona jak już mówiłam prześliczny śliwkowy kolor w sam raz na tę porę roku jest wprost doskonała w aplikacji ,na ustach czuć jakby masełko niestety jeśli wasze usta są w gorszym stanie podkreśla ona suche skórki .Ale wystarczy najpierw nałożyć jakiś balsamik i jest już dobrze. Omal bym nie zapomniała jej cena to tylko 10zl z groszami.





A teraz najlepsze na koniec . Wprost przecudowne cienie z Inglot nawet nie zdawałam sobie sprawy że ta firma możne mieć tak dobre cienie .Można je stosować same lub łączyć ze sobą ,nakładać z woda czy pod bazę .wyglądają świetnie oddzielnie ale razem to już niebo .W ogóle się nie osypują spokojne się utrzymują cały dzień w dobrym stanie .Sprawiają że wyglądamy jak gwiazda filmowa.Bardzo łatwo się je blenduje i łączy ze sobą .Jedynie cena jest troszkę wysoka bo 40zl ale jak dla mnie zdecydowanie warto zainwestować w  nie niż w jakieś tańsze buble.

teraz pora na niekosmetycznych ulubieńców (tych jest trochę mniej)

tym miesiącem zawładnęły piosenki świąteczne zdecydowanie dlatego właśnie ich słuchałam cały czas :

https://www.youtube.com/watch?v=fGFNmEOntFA
https://www.youtube.com/watch?v=LUjn3RpkcK
https://www.youtube.com/watch?v=E8gmARGvPlI
https://www.youtube.com/watch?v=ZeyHl1tQeaQ
https://www.youtube.com/watch?v=2QKXfOkSvRQ
https://www.youtube.com/watch?v=xWGIaJLz9dg 
    
W grudniu bardzo spodobał mi się film "Last Minute" polski . tak szczerze Dziwią mnie negatywne oceny tego filmu. Wiadomo że nie jest to kino wysokich lotów, ale do takiego nigdy nie aspirowało. Przyjemna historia, ciepłe poczucie humoru i świetna reżyseria, ubawiłam sie oglądając ten film w święta. polecam jesli lubicie komedie

I to tyle mam nadzieje ze spodobali się Wam moi ulubieńcy .Mam zamiar dodawać często nowe posty. A wy macie swoich ulubieńców? Jeśli tak to piszcie w komentarzach .Mam nadzieje że notka się podobała i do zobaczenia kochani <3

15 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ulubieńcy :) obserwuję zapraszam http://tumogebycpoprostusoba.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny post :)
    Dziękuję za kom. :*
    Obserwuję i zapraszam do siebie : http://monia-blog-lifestyle.blogspot.com/ ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Obserwuje ;*
    Super blog i na pewno tutaj zajrzę <3
    http://maaziix33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Strzeliłaś w mój gust!
    Zapraszam do mnie: http://insigne-lifestyl4you.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dużo ciekawych produktów, najbardziej spodobały mi się szminki, które uwielbiam :)
    blog Przygody-Mileny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Inglot ma bardzo dobre cienie, te prasowane warte są wypróbowania :) Jeśli szukasz trądzikowych i ogólnie kosmetycznych porad, wpadnij do mnie :D http://waciki-na-toniki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świeczki to jest to. Uwielbiamy wszystkie:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosmetyki z Inglota sa rewelacyjne <3 Uzywalam wczesniej podkladu z tej firmy i sprawdzal sie znakomicie :)


    Pozdrawiam.
    kasia-kate1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nigdy nie miałam świczeki z tej firmy, a zawsze ją chciałam, a to wszystko dlatego, że w moim mieście nie ma dostępu, a na internecie nie chcę zamawiać, ponieważ będzie jeszcze drożej. A co do tej szminki to muszę ją wypróbować.
    Pozdrawiam

    http://millie-milllie.blogspot.com/2016/01/wishlist-shein.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo już słyszałam o tych świeczkach, a jeszcze nigdy ich nie miałam...
    Maskarę też bardzo lubię, tania, a świetna!

    claudine-bloog.blogspot.com --> MÓJ BLOG
    KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
  12. Yankee to również mój wielki ulubieniec. Fajnie i ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  13. Yankee <3 Zakochana po uszy! Mój ulubieniec to czarny kokos po prostu boski!
    A co do pomadek to polecam Kredki do ust z Golden Rose. Cena to ok 12 zł, długo się utrzymują i nie podkreślają suchych skórek :)
    Zapraszam do mnie: http://miloscjestzaprzeczeniemegoizmu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten blog jest super! Nigdy nie czytałam takiego bloga i nie widziałam takich pięknych stylizacji jakich nosisz na sobie. Jesteś moja faworytką! Uwielbiam twoje wpisy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Super jest ten tusz z lovely, używam go na okrągło!:)

    OdpowiedzUsuń