27 sty 2016

Moja cera +domowe peelingi :)

Witajcie Kochani!

W dzisiejszym poście chcę Wam opisać jak dbam o moja cerę czego używam oraz przepisy na domowy peeling do twarzy. Będzie to trochę krótsza notka , gdyż nie robię aż tak dużo przy mojej skórze.Wiem dobrze ,że większość z nas boryka się z problemem suchej lub tłustej cery oraz trądziku.Ale  może pokrótce opowiem swoją historię.Otóż kilka lat borykałam się z problemami skórnymi ,chodziłam do dermatologa (który oczywiście brał sporo kasy a nic nie pomógł), brałam najróżniejsze tabletki typu visaxinum oraz rumianki i nic, już traciłam powoli nadzieję ,że moja cera nigdy nie będzie idealna aż pewnego dnia przeglądając rożne blogi kosmetyczne natknęłam się na jeden post o firmie La Roche- Posay  i gdy zobaczyłam jak ta blogerka kiedyś wyglądała ,a jak teraz zaskoczyłam się bardzo.Ale oczywiście jak to jak nigdy nie kupuje nic tak całkowicie w ciemno i musiałam przejrzeć inne recenzje ,nie wszystkie były pochlebne lecz przecież nigdy nie zdarzy się ,żeby jakiś produkt przypadł każdemu do gustu.Ta firma okazała się totalnym strzałem w dziesiątkę.


A teraz przedstawie wam moje ukochane produkty do twarzy:

1) La Roche Posay Effaclar Duo maść




Co ja się tu będę długo rozwijać "wielki bohater mojej cery" można powiedzieć , opisany już był w ulubieńcach ale przypomnę ,że ma lekka i kremowa formę nadaje się do każdego typu cery czy to sucha czy mieszana, najważniejsze ,że nie uczula i nie jestem pewna ale wydaje mi się ,iż kryje zaczerwienienia na twarzy.Przez swoją formulę można jej użyć jako bazę pod podkład. Powiem tyle ,że
o  mały włos a bym przestała jej używać ,ponieważ na samym początku po nałożeniu odczuwałam lekkie  pieczenie oraz nie widziałam efektów ,ale będąc w aptece dowiedziałam się ,iż przez jakiś czas będzie piec ,ale przestanie i rzeczywiście tak było . Po jakimś miesiącu już widziałam małe polepszenia mojej cery i pieczenie ustało.


2) La Roche Posay  żel

Według mnie stanowi świetny duet razem z maścią powyżej , nie jestem w stanie powiedzieć czy pojedynczo działają równie dobrze ,ponieważ ja je używam razem . Świetnie nadaje się do zmywania makijażu ,nie pozostają żadne grudki na rzęsach i nawet radzi sobie z wodoodpornymi kosmetykami..Doskonale się pieni i łatwo nakłada na twarz ,najczęściej najpierw zmywam makijaż,nakładam spieniony żel  po chwili go spłukuje i później nakładam maść punktowo, ale można także na cala twarz i idę spać. Tego duetu powinno się używać 2 razy dziennie raz rano i drugi raz wieczorem. Nic mi nie przeszkadza i w ogóle nie czuje ,że mam coś na twarzy.




3)Lirene peeling pełno ziarnisty

Od razu mówię nie przepadam za peelingami i nie jestem ich wielka fanka. Dlaczego? Sama nie wiem, nienawidzę tego uczucia ,kiedy nałożę go i później wmasowuję w skórę. Nie próbowałam jakiś sporej ilości produktów ,ale zdążyłam poznać jeden najgorszy firmy Joanna ,gdzie chyba tylko opakowanie było fajne ,sam zapach już mnie nie powalił jak dla mnie zbyt duszący i sztuczny ,jeśli chodzi o działanie to tu też nie mogę być pochlebna ,szczerze nie widziałam różnicy przed używaniem a po. Ten produkt zraził mnie tak bardzo ze nie wiedziałam ,co ludzie widzą w tych peelingach ,aż nie zrobiłam kolejnej próby lecz tym razem był  z firmy Lirene,którą poleciła mi koleżanka. Po otworzeniu go i nałożeniu na rękę nie wyczulam żadnego zapachu ,zaczęłam nakładać na twarz  i już zauważyłam,że ma grubsze jakby ziarenka i aż wyczuwałam jak kulistymi ruchami wcierałam w twarz peeling . Po zmyciu moja twarz była bardzo delikatna można powiedzieć jak pupcia niemowlaka.







4) mleczko  i płyn do demakijażu Ziaja

Jeśli miałabym wybrać ulubioną polską firmę byłaby to Ziaja,ich produkty są naprawdę dobre i nie uczulająca.Pierwszy tonik jest biały i na prawdę cudnie pachnie ,bardzo podoba mi się to ,że zmywając nim makijaż nie muszę go wiele zużyć ,ani nie ma przez niego żadnych czerwonych plamek tak jak mi się robi używając innym kremów. Z  kolei płyn ma dwie nie wiem jak to napisać "części" jedna to woda a druga tłusta ,najlepiej mieszać obie ze sobą ,doskonale spisuje się przy zmywaniu makijażu oka ale nie polecam dla całej twarzy ,ponieważ ta powloką jest bardzo tłusta.







Przepisy na peeling :)

Przeglądając internet zobaczyłam kilka naprawdę ciekawych i interesujących przepisów na peeling i postanowiłam się z Wami podzielić kilkoma z nich <3


* Żurawinowy peeling domowy :)

  co nam będzie potrzebne :
  • 1/2 szklanki mrożonej żurawiny
  • 1/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/4 szklanki oleju migdałowego
  • 2 łyżki mączki owsianej
  • 1 łyżeczka gliceryny
  • 2 krople oleju pomarańczowego

 jak to zrobić?

 W blenderze zmiel na jednolitą masę żurawinę ,olej migdałowy,glicerynę. Nie przesadź z czasem mielenia ,gdyż z żurawiny może zrobić się mus.Do powstałej masy dodaj cukier trzcinowy i dokładnie wymieszaj,następnie dodaj mączkę owsianą  i na koniec olej pomarańczowy.Możesz dodać trochę maczki jeśli peeling wyjdzie zbyt rzadki.Ten peeling jest przeznaczony do całego ciała z wyjątkiem twarzy.



* kawowy peeling do twarzy :)

składniki:
  • 3 łyżeczki fusów po wypitej kawie
  • 5 łyżeczek oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka zmielonego cynamonu

Zrobienie go jest bardzo łatwe wystarczy tylko wymieszać ze sobą wszystkie składniki i już możemy go stosować na zwilżonej twarzy.



Mam nadzieje ze post Wam się podobał zapraszam do komentowania i obserwowania ,Piszcie w komentarzach ,czego Wy używacie do twarzy. i zapraszam jeszcze na mój snapchat -wczokospoko oraz instagram -chuckylucky19 . Do zobaczenia Kochani <3




  • 1/2 szklanki mrożonej żurawiny
  • 1/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/4 szklanki oleju migdałowego
  • 2 łyżki mączki owsianej
  • 1 łyżeczka gliceryny – koniecznie pochodzenia roślinnego
  • 2 krople olejku pomarańczowego lub mandarynkowego


  • http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/kosmetyki/domowy-peeling-do-twarzy-i-ciala-sprawdzone-przepisy_42466.html
    żurawinowy peeling domowy

    http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/kosmetyki/domowy-peeling-do-twarzy-i-ciala-sprawdzone-przepisy_42466.html
    żurawinowy peeling domowy

    http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/kosmetyki/domowy-peeling-do-twarzy-i-ciala-sprawdzone-przepisy_42466.html
    żurawinowy peeling domowy

    http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/kosmetyki/domowy-peeling-do-twarzy-i-ciala-sprawdzone-przepisy_42466.html

    20 komentarzy:

    1. Ciekawe pomysły na peelingi :) My akurat jesteśmy fankami różnego rodzaju środków nawilżających i wygładzających <3
      Pozdrawiamy i zapraszamy do nas:
      http://cieszsiechwila-ld.blogspot.com/ !!!
      PS.: Może wspólna obserwacja? Jeśli tak to daj znać na naszym blogu ;* Życzymy powodzenia w blogowaniu ;)

      OdpowiedzUsuń
    2. Stosuję peeling kawowy. Będę musiała spróbować tego żurawinowego.

      OdpowiedzUsuń
    3. Jestes kochana, teraz na pewno uporam się z problemami na cerze. Post genialny, jesteś bardzo fajną blogerką 😉 czekam na kolejny post!

      OdpowiedzUsuń
    4. Ja zawsze używam kawy i kilka kropelek wody na suche dłonie. Może skuszę się na
      dodatki jakie podałaś i pokombinuje coś innego ! :)

      http://nataliakaczmarek.blogspot.com/ zapraszam :)

      OdpowiedzUsuń
    5. Kurcze genialne i takie proste :D Ten z żurawiny brzmi nieźle chętnie wypróbuje xD
      http://paczajom.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    6. Fajne te domowe maseczki. A co do tej firmy też ją stosowałam i byłam z niej bardzo zadowolona :) Podoba mi się twój blog dlatego zostaje na dłużej :)
      Zapraszam do mnie http://alleynaa.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    7. Przepisy na peeling zapisałam, chętnie wypróbuje. naturalne sposoby są najlepsze! Mam identyczny peeling z Lirene. Kosmetyki z ziaji są świetne. Sama mam ich naprawdę dużo :D

      killa-killaa.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    8. Post bardzo fajny, ale brakuję mi tu przede wszystkim zdjęcia poprawy twojej cery, wiesz o co chodzi kiedyś vs dziś. No i prawdziwych zdjęć tych peelingów, które zostały zrobione przez ciebie, a nie jakieś fotki z internetu i nie wiemy czy ty to stosujesz, czy to ci pomogło i czy to warto stosować, ale miło się to czyta :)

      OdpowiedzUsuń
    9. Nigdy nie miałam problemów z cerą. Bardzo dobrze, że znalazłaś coś co w końcu pomogło.
      Zapraszam do siebie : http://mchodacka.blogspot.com/2016/01/miosc-nie-musi-byc-idealna-wystarczy-by.html :)

      OdpowiedzUsuń
    10. Jejku ja używam z 3 razy więcej produktów do cery. To już chyba obsesja. Podoba mi się zdjęcie przy pierwszym domowym peelingu ale na moją delikatną cerę peeling cukrowy byłby zbyt hardkorowy. Poraniłby mi buzię. Ja używam takiego w formie maseczki która rozpuszcza starą skórę.
      http://nekoworlds.blogspot.com/#_=_

      OdpowiedzUsuń
    11. Mimo że czasami moja cera na twarzy nie prezentuje sie zbyt dobrze, używam jedynie żelu do mycia twarzy - rano i wieczorem. Osobiście jestem z niego zadowolona i póki co nie chcę go zmieniać. Moją uwagę przykuł pierwszy kosmetyk o którym napiasałaś - chętnie poczytam więcej o tej firmie i ich produktach. Pozdrawiam serdecznie :) wwhatcanisayy.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    12. Świetne pomysły na peelingi!

      Zapraszam do mnie! Zaobserwuj, jeśli Ci się spodoba! :)
      >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



      OdpowiedzUsuń
    13. fajne rzeczy

      zapraszam do mnie na bloga , on nowego roku wróciłam z nowymi pomysłami : http://eskucinska.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    14. Na pewno zastanowię się nad wymienionymi kosmetykami, gdyż niestety też borykam się z niedoskonałościami. Peeling również wydaje mi się być całkiem całkiem, więc jak tylko zbiorę składniki, to biorę się za robienie go! :)

      http://epohmis.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    15. Chyba skorzystam z kawowego pillingu :D

      OdpowiedzUsuń
    16. Korzystałam z tego koziego mleka z ziaji i jest on świetny :)

      Mój Blog - klik!

      OdpowiedzUsuń
    17. Myślałam ostatnio nad tym kozim mlekiem, bo mam wrażliwą buźkę. Ciekawi mnie ten peeling żurawinowy. :D

      paniuznam.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    18. Spróbuję zrobić kawowy peeling, przyda mi się mała naturalna kuracja. :)

      OdpowiedzUsuń
    19. U mnie ziaja nie sprawdza się w ogóle :// podrażnia skórę, wyskakują nowe wypryski, szczypia mi oczy i są przekrwione to samo z innymi produktami tej firmy jak na przykład szampony. Skóra mojej głowy jest po nich ekstremalnie wysuszona i swędzi.
      Ciekawy ten peeling

      OdpowiedzUsuń